Życie spisane w Gwiazdach


"Bez smutku nie zaznalibyśmy smaku radości."




Tytuł: Gwiazd naszych wina
Autor: John Green
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 4 czerwca 2014
Kategoria: literatura młodzieżowa






W księgarniach w dziale "literatura młodzieżowa" coraz częściej goszczą powieści o chorobie, śmierci czy umieraniu. Nietrudno wywnioskować, że młodzi czytelnicy chętnie sięgają po takie właśnie książki. Na swój własny sposób różni autorzy uświadamiają nas, że takie sytuacje mogą dotyczyć każdego. Pozwalają nam, chociaż w jakimś stopniu się do tego przygotować. 
Dlaczego więc nie każda taka książka zyskuje popularność?
Wszystko zależy od autora, jak postanowi nam pokazać tę historię. Moim zdaniem John Green zrobił to genialnie. Powieść przedstawiona jest z perspektywy szesnastoletniej Hazel, która na spotkaniu grupy wsparcia poznaje Augustusa.
Ona- szesnastolatka z rakiem tarczycy czwartego stopnia z przerzutami do płuc.
On- były koszykarz, który wygrał walkę z kostniakomięsakiem, tracąc nogę.
Połączył ich ból i cierpienie, a także miłość do książek. To staje się pretekstem do wspólnej realizacji marzeń i daje im siłę, aby przeżyć każdy kolejny dzień.


Green pokazuje nam historię trudną i wzruszającą, a jej bohaterowie są rzeczywiści. Nie ma tam miejsca dla wyidealizowanych postaci, które niestety często towarzyszą przeróżnym utworom literackim. Autor daje nam do zrozumienia, że mimo raka oni nadal pozostają tylko dziećmi. Chcą spełniać swoje marzenia, spędzić tę resztę życia lepiej. Przez całą akcję książki możemy zaobserwować różne sposoby radzenia sobie ze świadomością przedwczesnej śmierci. Inaczej reagują sami chorzy, a inaczej rodzice umierających dzieci, na co warto zwrócić uwagę. Oczywistą rzeczą jest, że rodzice chcą jak najlepiej dla swoich dzieci, zwłaszcza wtedy gdy widzą, że nie mają dużo czasu. Green porusza tutaj bardzo ważną kwestię- życie nie kończy się po śmierci dzieci, trzeba żyć dalej. Myślenie o swojej przyszłości w takiej sytuacji może wydawać się okrutne, ale przecież nikt nie chciałaby, abyśmy byli nieszczęśliwi do końca życia z powodu jego odejścia. Życie toczy się dalej i trzeba znaleźć sposób, żeby nie pogubić się w tym.
Josh Green jest pisarzem, który rozumie, jak to jest umierać, ale sam żyje. Pozwala nam się zagłębić w życie bohaterów, polubić ich i kibicować im w codziennej walce. Zakończenie szokuje i wprawia nas w stan bliski załamaniu, z którego ciężko się podnieść.
Gdy już poradzimy sobie z tą sytuacją, polecam jako uzupełnienie obejrzeć film z 2014 roku pod tym samym tytułem. Jest on bardzo dobrym przeniesieniem książki na ekran i może pomoże niektórym lepiej zrozumieć kilka aspektów.
W rolach głównych możemy zobaczyć takie gwiazdy jak: Shailene Woodley, Ansel Elgort i Nat Wolff. 




Miłość i marzenia kontra chorobie i śmierci.

Komentarze

Popularne posty